en
de
pl
Święta u Jubilera
Biała peleryna pokrywała cały świat, kiedy Charles oczekiwał swoich najbliższych i
pierwszej gwiazdki na niebie. Za oknem wesoło prószył śnieżek, zwierzątka ukrywały się przed
chłodem w bezpiecznych i ciepłych miejscach, a niektóre z nich zapadły w zimowy sen. Do Anglii
wraz ze Świętami Bożego Narodzenia zawitała zima i cały świat tonął w śnieżnej bieli.
Charles siedział w salonie przy kominku, wesoło patrząc na tańczący ogień. Cieszyła go
myśl, że już za niedługo zobaczy swoją siostrę wraz z jej mężem oraz brata, z którymi co roku
zasiadali razem do kolacji wigilijnej. Rzadko mieli okazję się spotkać, każdy z nich zajęty był pracą
i codziennym życiem, dlatego dzisiejszy wieczór był dla jubilera szczególnie wyjątkowy, nie tylko
ze względu na tradycję, ale również możliwość spędzenia czasu z bliskimi.
Przygotowania do świąt niezwykle go zajmowały i uwielbiał ten wspaniały, zimowy okres.
Ze względu na swoją naturę samotnika miał dużo czasu, aby dekorować kamienicę. Po pracy,
wracając z jubilerskiego salonu, zajmował się wykonywaniem świątecznych ozdób. Wejście do
domu zdobiła girlanda z czerwonych bombek z dużą wstążką, a nad drzwiami znajdował się łuk z
iglastych gałązek poprzeplatany czerwonym kokardkami. W samym salonie obok kominka stała
choinka ubrana w bombki, kokardki i światełka. Całość świątecznego obrazu dopełniał stojący na
stoliczku stroik i poinsecje, nazywane gwiazdą betlejemską. Charles nie omieszkał przyozdobić
girlandą nawet drzwi balkonowych czy wejścia do swojego salonu jubilerskiego – wszystko w jego
domu przypominało o nadchodzących świętach. W sklepie na jego gości w wiklinowym koszu
czekały upominki oraz każdy z odwiedzających mógł poczęstować się najnowszym wydaniem
jubilerskiego katalogu, w którym proponował swoje ostatnie projekty, idealne na prezent dla
ukochanej osoby. Każdego miesiąca, Charles, miał w zwyczaju urządzać kameralne przyjęcia dla
klientów, podczas których prezentował najnowsze kolekcje biżuterii. Już w pierwszy dzień świąt
jubiler miał gościć u siebie swoich przyjaciół, z którymi bardzo lubił spędzać czas, popijając
szkocką whisky podczas rozmów.
W jadalni, gdzie miała się odbyć kolacja wigilijna, Charles przygotował bogato nakryty stół,
na którym znajdowały się potrawy, otoczone zewsząd meblami w stylu Ludwika XVI. Jubiler
uwielbiał sztukę i miał zamiłowanie do historii, dlatego ściany udekorowane były obrazami w
złotych ramach. Na komodach znajdowała się kolekcja porcelany, a w jednym z rogów
pomieszczenia można było dostrzec wieniec adwentowy. Świąteczny stroik zdobił nakryty białym
obrusem stół, na którym podany w białej zastawie był między innymi barszcz z uszkami, karp oraz
makowiec. Charles sam przygotował wszystkie potrawy – gotowanie ich sprawiało mu wielką
przyjemność.
Jubiler, siedząc w swoim ulubionym, pikowanym fotelu zauważył, że za oknem pojawiła się
pierwsza gwiazdka, zwiastująca nadchodzących gości. W tej samej chwili rozległo się pukanie do
drzwi. Charles wstał prędko i skierował się do wyjścia, aby przywitać najbliższych. Gdy tylko
otworzył drzwi, na jego twarzy zmalował się wielki uśmiech, a w błyszczących oczach dało się
dostrzec wzruszenie. Miłość i radość ogarnęły jubilera, przypominając mu, jak bardzo kocha tą
wielopokelniową tradycję, która łączy więzy rodzinne, pozwalając na wspólne chwile refleksji...
Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.).
Bez zgody autora zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części.
Facebook
Pinterest
YouTube
Instagram