en
de
pl
Stragan u Billa
Owoce i warzywa
Bonjour mili Państwo! nazywam się Bill i od czterdziestu lat jestem ogrodnikiem. Witam Was w moim małym sklepiku straganiku na malutkiej uliczce słodkiego Paryża. Od wschodu słońca czekają na Was smakołyki z mojego ogrodu. Ogród to pasja mojego życia. Moje spracowane dłonie codziennie pielęgnują dla Was  najwyborniejsze warzywa i owoce. Dlaczego są tak dobre, jaki sekret skrywają?  niektórzy mieszkańcy przyjeżdżają do mnie z obrzeży Paryża, bo wiedzą, że Monsieur Bill z miłością uprawia swój ogród, więc w każdym kupionym pomidorku, jabłuszku, rzodkiewce, oprócz soczystego niepowtarzalnego smaku, znajdą również słodycz serca nobliwego ogrodnika. Poza tym jest jeszcze jeden mały, acz istotny powód...stary Bill codziennie rano z uśmiechem otwiera swój straganik i z niecierpliwą radością czeka na najważniejszego gościa, którego każdego dnia częstuje innym smakowitym owocem pełnym witamin. Kto to taki? Niedługo się dowiecie:)   Zapraszam do mojego ogrodu i ...bon apetite!

U Billa jest smakowicie jak w bajce, zapachy i kolory przeplatają się, tworzą feerie barw i bukiet aromatów niespotykanych nigdzie indziej we Francji. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, a i ceny są bardzo przystępne. Ogrodnik Bill długo myślał, jak rozłożyć produkty, by nie kłóciły się ze sobą o jak najlepszą ekspozycję. Purpurowe z dumy buraczki sąsiadują ze smukłym szczypiorem,  nieco dalej  zielone główki sałaty leżakują delikatnie opleciona folią, troszkę z tyłu gustownie prężą się marchewki, pietruszki i kapary, przy cenniku najlepsze miejsce to oczywiście czemipony dorodne rzodkiewki, z pełnego koszyka gromadnie wyglądają pyszniutkie borówki, a z prawej strony, nie może być inaczej, podaruj mi trochę słońca, czyli cytrynki, gruszki i banany w pełnej krasie. Poniżej proszę Państwa fiolet śliwki,  pomarańcze i król straganu okazały arbuz śmiało prezentujący czerwień swej słodkości, tuż obok królowa dynia z pozoru niedbale prezentująca swe wdzięki.  Przód  straganu zarezerwował wymowny rabarbar oraz nęcące prowansalską wonią zioła w glinianych doniczkach, niezbędne w kuchni każdego domu: rozmaryn, mięta, kolendra.....Troszkę z boku, aczkolwiek nie na uboczu, w pełnej krasie eksponują swe atuty jabłka słodkie, soczyste, kwaśne, winne, słodko-winne i..niewinne, wszystkie tłumnie reklamują swe krągłości. Możesz zabrać też do swego domu zapach letniego ogrodu Billa, gdy skusisz się nie tylko na owoce i warzywa, ale również na wonne kwiaty. Do zobaczenia jutro:) Adieu!
Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity z 2006 r., Dz.U. nr 90, poz. 631 z późn. zm.).
Bez zgody autora zabronione jest m.in. powielanie treści, ich kopiowanie, przedruk, przechowywanie i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części.
Facebook
Pinterest
YouTube
Instagram