świątecznymi, by poczuć w domu atmosferę tych niezwykłych dni. Przyszły też i nasze bohaterki ze swoimi pociechami: Karenina z Sieriożą i maleńką Anną, Nora z trójką pociech, nawet pięcioosobowa rodzina Niechciców z dalekiego Serbinowa odwiedziła miasto, by zrobić przedświąteczne sprawunki. Wszystkich przybyłych radośnie wita udekorowana igliwiem wystawa sklepu, z której w stronę przechodniów zerkają niesforne ceramiczne aniołki. Drewniane drzwi zawsze uchylone
dla każdego gościa. Wieczorem wejście rozświetlają lampiony. W środku istny zawrót głowy! bogaty asortyment aniołków, elfów, wianuszków, świecidełek, różnokolorowych bombek, kokardek, ozdób wszelakich i słodkości - wszystko, czego tylko spragniony klient sobie zażyczy. Christmas time udzielił się także naszym bohaterom, opuszczali sklep z rękoma pełnymi zakupów. 





